czwartek, 2 października 2008

et voila


Oto efekt końcowy: Za Serce Chwytający Misiek Biadolący. Oczywiście w towarzystwie księżomłyńskiego, streetbookowego małego ptaszka*. Po powiększeniu zdjęć dokładnie widać na jaki temat Misiek biadoli. Najlepiej jednak oglądać w oryginale - przynajmniej dopóki kibice-esteci się z miśkiem nie rozprawią.

__________________________
* Nie wiesz ciągle o co chodzi? To znaczy, że złośliwie nie kliknąłeś tam, gdzie trzeba. Klikaj teraz:
Czytaj, jeśli masz i w głowie i w nogach!

0 komentarze: